Szukaj na blogu...

Ładowanie...

piątek, 4 września 2015

Test kamer sportowych GoPro, AEE, Drift i SJCAM

Marki GoPro nie trzeba nikomu choć odrobinę zorientowanego w kamerach sportowych przedstawiać, a określenie "gopro" to defacto synonim dla całego asortymentu kamerek sportowych do użytku konsumenckiego, tak jak "adidasy" są synonimem butów sportowych. Na łamach tego bloga testowałem różne kamery, skupiając się m.in. na wyrobach marki AEE czy SJCAM, ale często otrzymywałem pytania - czy to w komentarzach na blogu, czy też na Facebooku - jak owe kamery porównują się do GoPro właśnie. No to porównujemy - najmocniejszy obecnie w ofercie GoPro model Hero 4 Black staje w szranki z AEE S71T, Drift Ghost-S oraz SJCAM SJ5000+. Zapraszam do lektury.

Kamery testowe

GoPro Hero 4 Black

Flagowy model z aktualnego portfolio GoPro. Tryb nagrywania w rozdzielczości 4K (3840x2160p) przy 30 klatkach na sekundę to sztandarowa funkcja tej kamery, a dostępne są również tryby 2.7K 50fps oraz 1080p 120fps. Szeroka funkcjonalność, tryby manualne, wbudowany WiFi i Bluetooth (do komunikacji z aplikacją w telefonie) czy perfekcyjna niemalże jakość wykonania to główne zalety GoPro Hero 4 Black. Niebywale szeroki wybór akcesoriów dedykowanych kamerom GoPro jest także istotnym atutem. Do kamery można dokupić m.in. pilota zdalnego sterowania, dodatkowe akumulatory, dedykowane mocowania czy gimbale (stabilizatory) itp itd.

AEE S71T


S71T to z kolei topowy w tej chwili model w ofercie marki AEE, która stanowi interesującą przeciwwagę dla GoPro. W niej również znajdziemy tryb 4K, ale 15-klatkowy, 2.7K 30fps oraz 1080p 60fps. Posiada wbudowane WiFi, G-Sensor oraz dotykowy ekran LCD w postaci zewnętrznego modułu dołączanego z tyłu obudowy. Koncepcja z odłączanym modułem pozwala na podłączenie np. opcjonalnego dodatkowego akumulatora w miejsce ekranu LCD znacząco wydłużając czas pracy kamery. W bogatym zestawie podstawowym znajdziemy m.in. wyjątkowo solidną obudowę wodoszczelną pozwalającą na zanurzenie do 100 metrów poniżej lustra wody. Opcjonalnie dostępny jest np. pilot zdalnego sterowania działający poprzez WiFi o zasięgu nawet 100 metrów.

Drift Ghost-S

Ghost-S to kamera-czołg, a jej kształt i gabaryty sugerują, że jest to urządzenie do zadań specjalnych. Wodoszczelność kamery do 3 metrów bez konieczności zastosowania dodatkowej obudowy (w opcjonalnej obudowie do 60 metrów), odporność na pył, brud i wstrząsy, pojemny i wyjątkowo wytrzymały akumulator, obracany wokół własnej osi obiektyw, zintegrowane WiFi oraz pilot zdalnego sterowania w zestawie to główne cechy i zalety kamery Drift Ghost-S, która ponadto proponuje nagrywanie video w rozdzielczości 1080p60. Jest to model świetnie sprawdzający się np. do motocykla, roweru czy na ekstremalną wyprawę, gdzie ważny jest solidny i wytrzymały sprzęt.

SJCAM SJ5000+

Kamera sportowa SJ5000+ to model, który zyskał szczególną popularność ze względu na bardzo korzystny współczynnik jakość/cena. Niezłej klasy optyka sprawia, że kamerka SJCAM rejestruje wysokiej jakości video w maksymalnej rozdzielczości 1080p60. Wśród zalet modelu SJ5000+ warto wymienić także szeroką funkcjonalność, m.in. tryby manualne, odbiornik WiFi oraz nieźle wyposażony zestaw podstawowy. Niestety do SJ5000+ nie dokupimy pilota, a jedyną opcją zdalnego sterowania jest aplikacja na telefon/tablet komunikująca się z kamerą przez WiFi.

Dane techniczne

Przegląd najważniejszych parametrów porównywanych kamer.


Jakość obrazu

Czas na "mięsko" czyli sprawdzenie tego, co w każdej kamerze najważniejsze - jakości obrazu. Jak zwykle porównuję przede wszystkim pojedyncze klatki, wycięte w pełnej rozdzielczości z surowych nagrań video. W mojej ocenie to najlepszy sposób na metodyczne porównanie jakości surowego obrazu, bez wpływu np. dodatkowej kompresji stosowanej dość agresywnie przez YouTube.

Rozdzielczość 1080p60

Wszystkie kamery w porównaniu wspierały tryb rozdzielczości Full HD 1080p 60fps i taki też był domyślny tryb pracy kamer w trakcie testu. Oto kadry z nagrań w tym właśnie trybie. Pełna rozdzielczość 1920x1080 pikseli dostępna po kliknięciu w miniaturkę.

Ujęcia dzienne
Od lewej: AEE S71T - Drift Ghost-S - GoPro Hero 4 Black - SJCAM SJ5000+














W kadrach wykonanych w ciągu dnia zwraca uwagę zauważalnie jaśniejszy obraz zarejestrowany przez AEE, ale jest to też okupione wyraźnym prześwietleniem tarczy słońca, w SJCAM zaś dominuje nader zielonkawy balans barw. Z odwzorowaniem detali (np. korony drzew, trawniki, faktura budynków itp.) w mojej ocenie najlepiej radzi sobie GoPro, choć różnice są widoczne dopiero po bliższym przyjrzeniu się.

Ujęcia wieczorne
Od lewej: AEE S71T - Drift Ghost-S - GoPro Hero 4 Black - SJCAM SJ5000+









Od lewej: AEE S71T - Drift Ghost-S - GoPro Hero 4 Black - SJCAM SJ5000+

Z kadrów wyciętych z nagrań nocnych płyną ciekawe wnioski. Po pierwsze, wyraźny szum w nagraniach z kamer AEE i Drift, ale jednocześnie jaśniejszy obraz. Po drugie, zaskakująco ciemne nagrania z GoPro (uprzedzając pretensje: tryb Low Light niestety wielkiej różnicy nie robi - więcej o tym za chwilę). Po trzecie, ewidentnie najlepiej w nocnych warunkach radzi sobie... najtańszy SJCAM, wyposażony w naprawdę niezłą i czułą 16-megapikselową matrycę Panasonica.

AEE vs GoPro w trybach 2.7K / 4K

Porównanie kamer AEE S71T oraz GoPro Hero 4 Black, oferujących tryby o podwyższonej rozdzielczości 2.7K (2704x1524p) oraz 4K (3840x2160p). Jakość nagrań w tych trybach z obydwu kamer jest bardzo dobra, zwłaszcza w warunkach dziennych/słonecznych, a odwzorowanie detali stoi na bardzo wysokim poziomie. Dotyczy to zarówno AEE jak i GoPro, pomimo iż AEE wspiera max 15 klatek na sekundę w trybie 4K przez co odtwarzany obraz nie jest idealnie płynny.

Rozdzielczość 2.7K
Od lewej: AEE S71T - GoPro Hero 4 Black



Rozdzielczość 4K
Od lewej: AEE S71T - GoPro Hero 4 Black



GoPro - tryb Low Light

Jakość obrazu, a raczej jego "ciemność" w nocnych ujęciach z kamery GoPro dość niemiło mnie zaskoczyła. Urządzenie oferuje dedykowany tryb Low Light, który ma wspomagać nagrywanie materiału video właśnie w takich warunkach. Czy faktycznie robi dużą różnicę? Sprawdźcie i oceńcie sami. Zaznaczam, że ujęcie to było wykonane w warunkach późnego zmierzchu, ale jeszcze nie całkowitej ciemności...

Od lewej: Low Light OFF - Low Light ON


GoPro - tryb SuperView

Kolejny dodatkowym trybem w kamerze GoPro jest SuperView, czyli poszerzenie pola widzenia kamery. Funkcja nieco "spłaszcza" obraz przez co faktycznie widać więcej w osi pionowej i minimalnie więcej w poziomie, niestety efektem ubocznym jest wyraźnie spotęgowany efekt "beczki".

Od lewej: SuperView OFF - SuperView ON




Surowe nagrania video

Poniżej parę surowych nagrań z każdej z kamer do pobrania, są to pliki video prosto z matrycy bez dodatkowej obróbki. Wszystkie zostały zarejestrowane w trybie 1080p60.

Test rowerowy

Jak nietrudno się domyślić z fotografii umieszczonej w nagłówku niniejszego artykułu, kamery pojechały ze mną także na wycieczkę rowerową, ażeby zobaczyć jak radzą sobie ze stabilizacją obrazu, dźwiękiem i ogólną jakością nagrania w tych warunkach. Tutaj od razu szybkie wyjaśnienie, ze względu na brak alternatywnego zamocowania, kamera GoPro jako jedyna była zamknięta w obudowie wodoszczelnej, która niestety była nieco zabrudzona. Efektem ubocznym jest jasna poświata mniej więcej pośrodku kadru z nagraniem. Gdy to zauważyłem, niestety już nie miałem możliwości powtórzyć testu, niemniej zwracam uwagę, że NIE jest to wada optyczna kamery.

Na początek nagrania z każdej kamer osobno, w 1-minutowych odstępach. Kolejność: SJCAM, AEE, GoPro, Drift.



I jeszcze widok 4-w-1:

Porównanie jakości dźwięku

Jakość obrazu to podstawa, ale w kamerach sportowych istotna jest także jakość nagrywanego dźwięku, co przekłada się na ogólny odbiór materiału zarejestrowanego przez kamerę. Przyznam, że do niedawna nie zwracałem na to szczególnej uwagi, ale dziękuję m.in. czytelnikom niniejszego bloga za wyprowadzenie mnie z tego błędu. Test audio w porównywanych kamerach został przeprowadzony w rodzinnym klimacie. :) Zobaczcie, posłuchajcie i oceńcie sami:


Jakość fotografii statycznych

Porównywane kamery potrafią robić także niezłej jakości zdjęcia. Matryce zawarte w kamerach AEE i SJCAM umożliwiają wykonywanie fotek w rozdzielczości 16 Mpix, natomiast Drift i GoPro 12 Mpix.

Od lewej: AEE S71T - Drift Ghost-S - GoPro Hero 4 Black - SJCAM SJ5000+







Od lewej: AEE S71T - Drift Ghost-S - GoPro Hero 4 Black - SJCAM SJ5000+

Wydajność akumulatora

Kolejnym istotnym aspektem w użytkowaniu kamery sportowej jest czas pracy bez dostępu do stałego zasilania. Test wydajności baterii polegał na naładowaniu oryginalnego akumulatora dostarczonego z kamerą do pełna poprzez podłączenie kabla ładowarki USB (uniwersalna ładowarka max. 2A) bezpośrednio do kamery, a następnie rozpoczęcie nagrywania w wybranym trybie bez zasilania zewnętrznego do pełnego rozładowania baterii.

Tryb 1080p60
  • AEE S71T: 1h27m
  • Drift Ghost-S: 3h28m
  • GoPro Hero 4 Black: 0h48m, 1h19m (średnia 1h03m)
  • SJCAM SJ5000+: 0h58m
Tryb 4K
  • AEE S71T: 2h14m
  • GoPro Hero 4 Black: 0h39m
W oczy rzuca się od razu parę ciekawostek. Przede wszystkim absolutnym królem polowania jest Drift Ghost-S, w którym wydajność akumulatora jest niemal bezkonkurencyjna. Po drugie, zaskakująco niejednoznaczne rezultaty z GoPro - pierwszy test w trybie 1080p60 wykazał zaledwie 48 minut ciągłego nagrywania, co mnie delikatnie mówiąc zszokowało. Ponowna próba z dokładnie tymi samymi ustawieniami i kartą pamięci wykazała już bardziej oczekiwany od tej klasy urządzenia czas 1h19m (choć i tak szału nie ma). Ostatnia ciekawostka to kamera AEE, której akumulator dłużej "trzymał" w trybie 4K15 aniżeli 1080p60.


W kontekście wydajności akumulatora należy także odnotować możliwość dołączenia zewnętrznego akumulatora z tyłu obudowy do kamer AEE oraz GoPro. W tej konfiguracji urządzenie jest defacto zasilane z dwóch akumulatorów jednocześnie, co znacząco wydłuża czas pracy bez ładowania.

Porównanie gabarytów

Drift Ghost-S w niniejszym zestawieniu zdecydowanie wyróżnia się na tle reszty swoimi gabarytami. Niewątpliwie jest to kamera o nieco innym charakterze i przeznaczeniu - jest większa, cięższa i po prostu bardziej... pancerna. Pozostałe kamery w teście zachowują typowy w swojej klasie kształt i różnice w ich gabarytach są minimalne.



Łączność WiFi i zdalne sterowanie

Każda z porównywanych kamer posiada zintegrowany moduł WiFi. Rola takiego modułu w kamerach sportowych w głównej mierze sprowadza się do możliwości bezprzewodowego połączenia i zdalnego sterowania kamerą poprzez dedykowaną aplikację na smartfony i tablety. Aplikacje te są dostępne do pobrania bezpłatnie z App Store czy Google Play, a funkcjonalność każdej z nich jest z grubsza podobna.

AEE APP
Niemniej pewien niuans, na który chciałbym zwrócić w tym kontekście uwagę, to praktyczne wykorzystanie takich aplikacji. Przeważająca większość kamer sportowych, z którymi miałem do czynienia wymaga swoistej "procedury startowej" w celu faktycznego kontrolowania kamery ze smartfona. Czyli: 1) uruchomienie WiFi w kamerze; 2) uruchomienie WiFi w telefonie/tablecie; 3) połączenie z telefonu z punktem dostępowym WiFi kamery; 4) uruchomienie dedykowanej aplikacji, która rozpoznaje połączenie WiFi z kamerą i przejmuje nad nią kontrolę.

Drift App
Brzmi niewinnie, ale w praktyce jest to niestety dość upierdliwe. Wyobraźmy sobie ten scenariusz np. zimą na stoku w pełnym narciarskim rynsztunku, gdy zziębnięty ekran telefonu opornie reaguje na dotyk przez grube rękawice zimowe... Niemniej w tym kontekście zdecydowanie wyróżnia się rozwiązanie zastosowane w GoPro. Aplikacja GoPro App dla Androida nie wymaga wspomnianej "procedury startowej", bowiem wykrycie i pierwsze połączenie z kamerą następuje automatycznie przez Bluetooth, a aplikacja samoczynnie nawiązuje połączenie WiFi - tym samym odpada wędrówka przez ustawienia WiFi w telefonie i konieczność ręcznego połączenia. Zresztą sama aplikacja GoPro App jest zdecydowanie najlepiej dopracowana z niemal wszystkich tego typu apek, z którymi miałem do czynienia i za to należy jej się duży plus. O pomstę do nieba woła np. aplikacja dedykowana kamerze SJCAM, która wygląda jakby była przygotowana na kolanie.

LinkinEyes (dedykowana dla SJ5000+)
Sensowną alternatywą dla aplikacji smartfonowej łączącej się przez WiFi jest dedykowany pilot zdalnego sterowania. Chociaż taki pilot zwykle spełnia tylko bardzo podstawowe funkcje, to komfort jego użytkowania jest znacznie większy, a obsługa prostsza (wyobraźmy sobie ponownie stok narciarski zimą...). Kamera Drift Ghost-S jako jedyna w porównaniu posiada pilota w zestawie podstawowym, do kamer AEE i GoPro można je opcjonalnie dokupić, natomiast w przypadku SJCAM do zdalnego sterowania pozostaje nam jedynie aplikacja WiFi.

GoPro App

Funkcjonalność i luźne spostrzeżenia

Cechą wyróżniającą model AEE S71T jest z pewnością dotykowy ekran. Interfejs użytkownika prezentowany poprzez tenże ekranik jest odpowiednio zmodyfikowany i bardziej przyjazny dotykowi. Ale czy praktyczniejszy? Tutaj mam mieszane uczucia, bo manipulacja dotykiem na niewielkim 2-calowym ekranie jest na dłuższą metę nieco uciążliwa, a jego responsywność w trudniejszych warunkach (zima) pozostawia nieco do życzenia. Można dyskutować czy faktycznie aż tak często grzebiemy w ustawieniach kamery, niemniej jak już muszę, to wolę jednak klasyczne przyciski sterujące.

Z drugiej strony bardzo wygodnym rozwiązaniem jest umieszczenie przełączników z przodu obudowy do szybkiego włączania/wyłączania kamery, aktywacji WiFi, G-Sensora czy zmiany trybu pomiaru światła. Tu należy się zdecydowany plus i jest to rozwiązanie, które chętnie bym zobaczył także w innych kamerach.


Interesującą ciekawostką w kamerze AEE jest także G-Sensor, stosowany powszechnie w samochodowych rejestratorach jazdy do wykrywania silnych i gwałtownych przeciążeń (np. kolizji). W tym przypadku funkcja G-Sensora sprowadza się do automatycznego rozpoczynania zapisu video w momencie gdy kamera fizycznie poruszy się. Jest to funkcja przydatna gdy potrzebujemy ciągłego zapisu w trakcie ruchu bez zawracania sobie głowy klikaniem w przyciski start/stop (np. w samochodzie, na rowerze czy na nartach).

Ghost-S marki Drift Innovation zaskoczył mnie z kolei funkcją Clone Mode, pilotem zdalnego sterowania, a także tagowaniem video. Tryb Clone Mode polega na tym, że mając do dyspozycji dwie lub więcej kamer Ghost-S możemy je wzajemnie połączyć poprzez WiFi, a wówczas uruchomienie nagrywania na kamerze-matce jednocześnie rozpoczyna zapis na połączonych przez WiFi "córkach". Analogicznie działa pilot zdalnego sterowania - można go sparować z kilkoma kamerami i jednocześnie kontrolować każdą z nich.

Funkcja Video Tagging w Drift Ghost-S
Tagowanie video to funkcja ciągłego buforowania obrazu, ale zapisywania na żądanie na karcie pamięci tylko określonego odcinka czasowego, zawierającego także czas przeszły. Przykładowo przy interwale tagowania ustawionym na 1 minutę, wyzwolenie tagu powoduje zapis materiału obejmującego 1 minutę wstecz + 2 minuty czasu rzeczywistego (bieżącego). Funkcja jak sądzę raczej niszowa, ale z pewnością ciekawa.

Drift zaskoczył mnie także nietypowym, ale bardzo elastycznym sposobem mocowania oraz obracanym "oczkiem" obiektywu. Ten patent pozwala na zamocowanie kamery pod niemal dowolnym kątem względem linii horyzontu, a i tak obraz będzie rejestrowany prosto. Generalnie Drift Ghost-S to sympatyczna kamera, która zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie pod wieloma względami, pomimo swojej relatywnie dużej masy i gabarytów.


GoPro z kolei to klasa sama dla siebie. Kamera jest kompaktowa i bardzo przyjemna w dotyku, a jakość materiałów zastosowanych do jej zbudowania jest rewelacyjna. Jako jedyna w tym porównaniu nie miała kolorowego wyświetlacza TFT LCD, ale nie przeszkadzało mi to specjalnie, a dostęp do funkcji i ustawień przez niewielki ekranik monochromatyczny z przodu jest moim zdaniem zupełnie wystarczający. W GoPro wyróżnia się parę ciekawych funkcji, np. QuickCapture do szybkiego rozpoczęcia nagrywania, tryby Night Lapse czy nagrywania video z jednoczesnym wykonywaniem zdjęć. Jest tu też funkcja HiLight Tagging, której co prawda nie miałem okazji dokładnie przetestować, ale zakładam, że przydaje się do dynamicznego oznaczania najciekawszych fragmentów nagrań.

Subiektywne podsumowanie

Marka GoPro zyskała fenomenalną, ogólnoświatową popularność i - słusznie czy nie - może przez to pozwolić sobie na pewnego rodzaju windowanie cen swoich produktów. Analogiczny casus to Apple. Dlatego często pojawiające się w kontekście kamer sportowych pytanie to "czy warto zapłacić więcej za GoPro?". W mojej ocenie nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Jeżeli skupimy się stricte na jakości rejestrowanego obrazu, odpowiedź brzmi po prostu "nie". Na przykładzie tego testu dość wyraźnie widać, że konkurencyjne kamery w znacznie niższych cenach oferują porównywalną jakość nagrań video i zbliżoną funkcjonalność. Jednak są pewne cechy, które wyróżniają GoPro na tle konkurencji. Przede wszystkim świetna jakość wykonania, wysokiej klasy materiały i dopracowane do perfekcji detale. Przykładem jest zwykła klapka kryjąca baterię, której mechanizm sprężynujący jest skonstruowany z niezwykłą starannością. Niby drobna sprawa, ale takie właśnie detale świadczą o klasie urządzenia.


Kamery marki AEE i Drift to również produkty z wyższej półki i do ich jakości trudno mieć zastrzeżenia, niemniej na przeciwległym biegunie mamy kamerę SJCAM, która jest marką budżetową w pełnym tego słowa znaczeniu. Mówiąc wprost: plastic is fantastic, co widać słychać i czuć. Powrócę do "głupiej" klapki na baterię, której otwieranie i zamykanie samo w sobie niekiedy stanowi wyzwanie. No ale niska cena z czegoś musi się brać i choć SJCAM SJ5000+ możliwościami optycznymi stawia poprzeczkę dość wysoko w swojej klasie budżetowej, tak w kontekście jakości wykonania, użytych materiałów, dopracowania rozmaitych detali, oprogramowania czy dostępnych akcesoriów niestety porównuje się raczej kiepsko do GoPro, AEE czy Drifta. Warto także zwrócić uwagę, że kamery z wyższej półki wyróżniają się także bardziej zaawansowaną funkcjonalnością, czego raczej nie znajdziemy w kamerach z półki budżetowej, którą reprezentuje SJCAM.

Tym samym trudno jednoznacznie odpowiedzieć na postawione pytanie, bowiem jest to kwestia bardzo subiektywna. Przy wyborze rozważamy rozmaite aspekty, a cena jest tylko jedną z nich. W mojej subiektywnej ocenie, warto bliżej przyjrzeć się produktom o zbliżonej do GoPro klasie jakościowej i funkcjonalnej, ale niższej cenie. Sam prywatnie używam kamer marki AEE i jestem z nich bardzo zadowolony, ale przykładowo dla osób poszukujących solidnej kamery np. do motocykla poleciłbym raczej Drift Ghost-S (odporność na trudne warunki, wodoszczelność, rewelacyjny akumulator, pilot w zestawie itp.). Rozumiem też, że jest grupa osób, która poza GoPro świata nie widzi bez względu na koszty, tak jak są użytkownicy, którzy poszukują przyzwoitego sprzętu w możliwie najniższej cenie, a w tym rewirze bezapelacyjnie króluje SJCAM. Dlatego ostateczne subiektywne wnioski z lektury tego testu pozostawiam Wam, drodzy czytelnicy. :)

Gdzie kupić?

Jak kupujemy, to tam gdzie zwykle - czyli w WIDEOREJESTRATORY24.PL. Zapraszam serdecznie:

PS. Za pomoc w realizacji testu dziękuję Michałowi. 
Polecam także: filmowanie i fotografie z powietrza dronem Zielona Góra