Szukaj na blogu...

Ładowanie...

wtorek, 12 stycznia 2016

Recenzja kamery sportowej LAMAX X8 Electra


W okresie przedświątecznym miałem okazję przetestować budżetową kamerę sportową sygnowaną przez nowego gracza na rynku kamer samochodowych i sportowych oraz ogólnie elektroniki użytkowej, firmę LAMAX Electronics. Chodzi o model LAMAX X8 Electra i jest to kamerka, która z jednej strony wygląda znajomo, ale z drugiej bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła, dlatego postanowiłem ją na łamach niniejszego bloga opisać.

Na pierwszy rzut oka LAMAX X8 Electra to klon niezwykle popularnej kamerki SJ4000. Do pewnego stopnia to prawda, bowiem kamera LAMAX'a dzieli z SJCAM'em identyczne gabaryty, układ przycisków sterujących na obudowie oraz gniazd rozszerzeń, a także akcesoria (m.in. mocowania, obudowy czy akumulatory 900 mAh). Jednak podobieństwa pomiędzy tymi kamerkami kończą się w zasadzie na cechach zewnętrznych, bowiem przyglądając się bliżej LAMAX X8 Electra w kilku punktach wyraźnie się wyróżnia się na tle konkurencji i z tego też względu warto na ten model zwrócić uwagę - zwłaszcza, że kamera jest bardzo atrakcyjna cenowo (499 zł w chwili pisania tego artykułu).

Wysoka jakość nagrań video 1080p 60fps

Model X8 Electra charakteryzuje się przede wszystkim bardzo dobrej jakości trybem video 1080p60. Nagrania w tej rozdzielczości wyróżniają się wysoką jakością i ostrością różnych detali, np. liści drzew czy trawników. Filmy są kompresowane kodekiem H.264 z bitrate wynoszącym ponad 30 Mbps, który gwarantuje jakość nagrań na wysokim poziomie. Wśród funkcji powiązanych bezpośrednio z rejestracją materiału video znajdziemy zmianę balansu bieli, korekcję ekspozycji oraz tryb HDR. Zwolenników ujęć typu slow-motion zainteresuje z kolei tryb 720p 120fps, który również jest oferowany przez X8.

Electra także nagrywa filmy video w trybie time-lapse z interwałami 3, 5, 10, 30, 60 sekund. Brakuje trochę interwałów poniżej 3 sekund, aczkolwiek możliwe, że zostanie to skorygowane w kolejnych wersjach firmware.

Przykładowe nagranie z LAMAX X8 poniżej, a więcej na dedykowanej playliście w serwisie YouTube:
https://www.youtube.com/playlist?list=PLWb1jIrvNpnar19W20EnWh1xTNBvk_dW_


Przykładowy kadr z surowego nagrania video w trybie 1080p60 (pełna rozdzielczość po kliknięciu):

LAMAX X8 Electra - przykładowy kadr video

Producent chwali się także trybami 4K (3840x2160) oraz 2K (2704x1524), jednakże z uwagi na niską prędkość klatkową tych trybów (odpowiednio 10 i 15 fps) ich praktyczne zastosowanie jest w zasadzie pozbawione sensu.

Wbudowany G-Sensor z funkcją automatycznego obrotu orientacji

Funkcjonalność powiązana z G-Sensorem zaskoczyła mnie najbardziej. Generalnie relatywnie rzadko spotyka się czujnik przeciążeń w kamerach typowo sportowych, a tym bardziej funkcję automatycznego obrotu orientacji obrazu - również w trakcie nagrywania materiału video. Innymi słowy, w zasadzie nie ma znaczenia w jakiej orientacji fizycznie zamontujemy kamerkę, bo G-Sensor automatycznie ją skoryguje zapewniając poprawne nagranie. Tą właśnie funkcją X8 Electra wywołała u mnie dosłowny opad szczęki, bo nie spodziewałbym się takiej opcji w kamerce za cenę poniżej 500 zł.

Nagranie prezentujące funkcję automatycznego przełączania orientacji obrazu w trakcie nagrywania:


Oprogramowanie i funkcjonalność

Pomimo fizycznych podobieństw z SJ4000, kamera LAMAX X8 Electra posiada zupełnie inne oprogramowanie i układ menu z ustawieniami kamery, bardziej przyjazny i przejrzysty, choć logika obsługi jest w zasadzie identyczna. Menu jest oczywiście dostępne także w języku polskim.

Różnica w oprogramowaniu modelu X8 wynika z zastosowania zupełnie innego procesora. Choć producent nie zdradza oficjalnie jaki chipset został zamontowany w X8, przesłanki znalezione w sieci wskazują, że najprawdopodobniej mamy tu do czynienia z układem Sunplus 6350 oraz 4-megapikselową matrycą Omnivision OV4689. O ile przetwornik OV4689 jest mi dobrze znany z innych kamer samochodowych i sportowych, i wiem, że można z niego "wycisnąć" całkiem sporo, tak procesor Sunplus to dla mnie nowość - aczkolwiek na przykładzie X8 Electra widać, że jest nieźle.


Zastosowanie odbiornika WiFi w kamerkach sportowych to praktycznie standard, także w tym zakresie cenowym, więc z kronikarskiego obowiązku dodam tylko, że X8 Electra nie jest tutaj wyjątkiem. Standardowo w sklepach Google Play oraz App Store znajdziemy bezpłatną aplikację dedykowaną do kamerek LAMAX, aczkolwiek ich funkcjonalność jest póki co dość ograniczona - brakuje np. dostępu do wszystkich opcji ustawień kamery. Niemniej zwracam uwagę, że w międzyczasie pojawiły się już dwie aktualizacje aplikacji (przynajmniej w wersji dla Androida), więc można oczekiwać, że funkcjonalność apki będzie regularnie poszerzana.

W kamerze znajdziemy także funkcje pozwalające na zastosowanie jej w charakterze rejestratora jazdy (tryb samochodowy, tryb detekcji ruchu, tryb parkingowy), aczkolwiek z uwagi na dość ciemny obiektyw i związaną z tym raczej niską jasność nagrań w warunkach nocnych, funkcjonalność tę należy traktować jako niezobowiązujący dodatek.

Cechy fizyczne oraz zawartość zestawu

X8 Electra wyróżnia się także pod względem estetycznym, bowiem przedni panel okalający soczewkę obiektywu ma zauważalnie lepsze wykończenie i nie sprawia wrażenia tandetnego plastiku. Ponadto w zestawie podstawowym z kamerą znajdziemy obudowę wodoszczelną typu "slim" z bardziej poręcznym zatrzaskiem zabezpieczającym przypominającym rozwiązanie z obudów kamer GoPro.

Zawartość opakowania przynosi kolejną miłą niespodziankę, bowiem poza bardzo szerokim wyborem akcesoriów montażowych w podstawowym zestawie znajdziemy dodatkowy akumulator 900 mAh (a jak już wcześniej wspomniałem, akumulator jest identyczny jak w kamerach SJ4000/SJ5000, a co za tym idzie pasować będą także i ładowarki zewnętrzne). A skoro o akumulatorze mowa, w pełni naładowane ogniwo zapewnia ok. 1h20m ciągłego nagrania w trybie 1080p60. Jest to wartość zmierzona na testowym egzemplarzu.


Wady?

Nic nie jest doskonałe, a zatem i X8 Electra musi uczciwie oberwać za pewne niedociągnięcia. Pierwszym z nich jest niska czułość mikrofonu, przez co rejestrowany dźwięk jest na moje ucho odrobinę za cichy. Tragedii nie ma, ale znam konkurencyjne kamery radzą sobie z nagrywaniem audio znacznie lepiej. Zobaczcie:


Drugim minusem jest słaba dynamika w bardzo kontrastowych ujęciach, np. nagrywając filmy pod światło. Dobrze obrazuje to przykładowa klatka z nagrania video poniżej, na którym widać, że kamera nie radzi sobie zbyt dobrze z wyrównaniem różnic światła pomiędzy scenerią zza okna i wewnątrz pomieszczenia, skutkiem czego pierwszy plan jest zbyt ciemny. Niestety, manipulowanie trybem HDR nie poprawia znacząco sytuacji.


Ze względu na domniemane wykorzystanie przetwornika OV4689 o rozdzielczości natywnej 4 Mpix, zdjęcia w rozdzielczościach wyższych niż 4 Mpix są interpolowane. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, tym bardziej, że nawet po interpolacji fotki wykonywane przez X-ósemkę wyglądają nieźle, gdyby nie fakt, że producent nie przewidział w ustawieniach fotograficznych kamery wyboru natywnej rozdzielczości matrycy - najniższe możliwe ustawienie rozdzielczości foto to 6 Mpix (2816x2112 pikseli).

Przykładowe zdjęcie w rozdzielczości nominalnej 12 Mpix (pełna wersja po kliknięciu):

LAMAX X8 przykładowe zdjęcie

Można przyczepić się także do drobiazgów typu brak interwałów time-lapse niższych niż 3 sekundy czy konieczność dość długiego przytrzymania przycisku POWER w celu uruchomienia kamery (irytujące gdy potrzebujemy bardzo szybko nagrać jakieś ujęcie), ale to mniej znaczące mankamenty.

Większość wymienionych wad można wyeliminować bądź znacząco ograniczyć poprzez aktualizacje firmware, na co zresztą zwracałem uwagę producentowi, więc kwestia poprawek leży w jego rękach. Zresztą w trakcie testów otrzymałem aktualizację firmware do kamery (najnowsza na ten moment wersja to LAMAX-X8-1110-V1), która rozwiązała parę pomniejszych niedociągnięć zauważonych w początkowej fazie testów. Natomiast w kwestii jakości nagrań audio otrzymałem informację, że rozważane jest wprowadzenie opcji regulacji czułości mikrofonu w ustawieniach kamery.


Podsumowanie

Reasumując, LAMAX X8 Electra to ciekawa kamera, która moim zdaniem bardzo dobrze komponuje się w krajobrazie budżetowych kamerek sportowych. Zapewnia przede wszystkim wysoką jakość nagrań w rozdzielczości 1080p60, a także nietuzinkową funkcjonalność G-Sensora, wbudowany odbiornik WiFi czy bogate wyposażenie standardowe zawierające dodatkowy akumulator. Całość w cenie detalicznej poniżej 500 zł brutto stanowi wartościową propozycję i interesującą alternatywę dla konkurencyjnych kamerek akcji w tym zakresie budżetowym.

Na zakupy jak zwykle zapraszam do sklepu WIDEOREJESTRATORY24.PL, w którym znajdziecie m.in. LAMAX X8 Electra, a także inne kamery sportowe i akcesoria.