Szukaj na blogu...

Ładowanie...

piątek, 13 marca 2015

Zasilanie rejestratorów jazdy - bateria czy kondensator?

Relatywnie często poruszanym zagadnieniem przez osoby zainteresowane rejestratorami jazdy do samochodu jest temat ich zasilania. Sztandarowym wręcz pytaniem jest "A jak długo na baterii ta kamerka trzyma?". Odpowiedź na to pytanie jest nierzadko dość zaskakująca dla rozmówców, a ponadto coraz częściej można spotkać rejestratory, których zasilane oparte jest na kondensatorach w miejsce typowych ogniw litowo-jonowych, dlatego w niniejszym artykule spróbuję rozwiać kilka wątpliwości z tym związanych.


Bateria w kamerach samochodowych - jak długo trzyma?

Na wstępie warto wyjaśnić kwestię poruszaną najczęściej przez potencjalnych nabywców kamerki do samochodu. W zdecydowanie przeważającej ilości przypadków kamery samochodowe są wyposażone w litowo-jonowe ogniwa o relatywnie niewielkiej pojemności (rzędu ok. 150-450 mAh). Podstawowym zadaniem takiego akumulatora jest chwilowe podtrzymanie zasilania po odłączeniu zasilania zewnętrznego (np. poprzez zasilacz samochodowy i port USB) w celu poprawnego zapisania danych na karcie pamięci oraz prawidłowego wyłączenia urządzenia. W praktyce do poprawnego zatrzymania i zapisu danych na karcie wystarczy maksymalnie kilka sekund, mimo iż akumulator teoretycznie jest w stanie podtrzymać zasilanie nieco dłużej.

Zasadniczo rzecz ujmując, akumulator umożliwia normalne włączenie kamery oraz używanie bez zewnętrznego zasilacza, jednak realnie czas pracy rejestratora wyłącznie na baterii wynosi od kilku- do najdalej kilkunastu minut. Jest to zupełnie normalne i wręcz powszechne wśród rejestratorów jazdy, a między bajki należy włożyć oczekiwania, że kamera na samej baterii pozwoli na nagranie materiału video o długości np. 1 godziny lub umożliwi wyjęcie z samochodu w celu zrobienia bogatego zbioru dodatkowych zdjęć na przykład z miejsca wypadku drogowego. Do tego celu o wiele lepiej (i skuteczniej) jest wykorzystać zwykły telefon komórkowy z aparatem fotograficznym.

Wady baterii

Poza niewielką pojemnością ogniw, a więc krótkim czasem "trzymania" na baterii należy także wziąć pod uwagę, że akumulatory Li-Ion podlegają stopniowemu zużyciu, co dodatkowo ogranicza ich pojemność i sprawność wraz z upływem czasu. Zatem o ile na początku czas pracy na baterii może wynieść powiedzmy 10 minut (przy dobrych wiatrach), tak po dłuższym czasie użytkowania czas ten może skrócić się do 2-3 minut, a w ekstremalnych przypadkach bateria może całkowicie stracić możliwość podtrzymania napięcia po wyłączeniu zasilania w kamerze, co będzie skutkowało utratą nierzadko bardzo cennych danych na karcie pamięci.

Samoistne zmniejszanie pojemności akumulatorów litowo-jonowych wraz z upływem czasu jest naturalnym zjawiskiem i obejmuje w zasadzie wszystkie urządzenia zasilane tego typu ogniwami (telefony, laptopy itp.). W wielu przypadkach producenci urządzeń elektronicznych wręcz wyłączają baterie z gwarancji lub gwarancja na ogniwa jest znacznie skrócona.

Ostatnim istotnym czynnikiem jest wpływ czynników atmosferycznych na sprawność baterii. W czasie wyjątkowo ostrych mrozów pojemność akumulatorów li-ion jest znacznie ograniczona, ale także i tropikalne upały nie służą im najlepiej. W skrajnych przypadkach może dojść do "spuchnięcia" ogniwa co z kolei może wywołać nacisk na płytę główną kamery i nieodwracalne jej uszkodzenie.

A może kondensator?

Kondensatory, w prostych żołnierskich słowach, to elementy służące do magazynowania energii elektrycznej, jednakże w odróżnieniu od typowych akumulatorów, kondensatory rozładowują się bardzo szybko, zapewniając podtrzymanie napięcia przez kilka, max kilkanaście sekund. Tym samym nie ma praktycznie możliwości uruchomienia urządzenia elektronicznego wyposażonego w kondensatory bez zasilania zewnętrznego.

Samochodowe rejestratory jazdy wyposażone w kondensatory zamiast akumulatorów litowo-jonowych nie należą w tym aspekcie do wyjątków. Po odłączeniu od zasilania USB kondensator zapewni podtrzymanie napięcia wystarczające do poprawnego zapisania danych na karcie i wyłączenia kamery, ale bez ponownego podłączenia kabla takiej kamery już nie będzie można uruchomić. 

Pozornie wydaje się, że kondensator jest do bani, ale tu uwaga - kondensatory są znacznie trwalsze od baterii, nie podlegają tak szybkiemu zużyciu, nie tracą swojej pojemności z czasem lub pod wpływem niskiej temperatury, oraz nie istnieje ryzyko "spuchnięcia" np. w upalne dni.

Reasumując, kosztem braku możliwości korzystania z kamery bez zasilania zewnętrznego zyskujemy znacznie trwalszy i odporny na czynniki zewnętrzne sposób zasilania, który w dłuższej perspektywie będzie też bardziej niezawodny.

Na rynku spotkać można coraz więcej kamer samochodowych wyposażonych w kondensatory zamiast ogniw li-ion. Dobrym przykładem są opisywane już wcześniej kamery marki Vicovation (Vico-Marcus 2, 4, 5). Również dla miniaturowej kamerki Mobius ActionCam oferowany jest kondensator do samodzielnego montażu w miejsce baterii li-ion. Także i bijący rekordy popularności rejestrator G1WH ma swój odpowiednik z kondensatorem (model G1WC). Choć na rynku wciąż przeważają kamery ze standardowymi bateriami, kondensatory stopniowo zyskują coraz większą popularność.

Bateria czy kondensator - za i przeciw

Na koniec szybkie podsumowanie wad i zalet dla tych, którzy nie lubią dużo czytać. :)

Bateria li-ion

ZA:
  • możliwość uruchomienia kamery bez zasilania zewnętrznego.
PRZECIW:
  • stopniowe ograniczanie pojemności z czasem używania (liczbą cykli ładowania);
  • ograniczona sprawność w niskich temperaturach;
  • ryzyko "spuchnięcia" ogniwa i uszkodzenia wewnętrznych elementów kamery;
  • długi czas ładowania;
  • w razie całkowitego zużycia może doprowadzić do utraty danych.

Kondensator

ZA:
  • bardzo wysoka trwałość - ilość cykli ładowania liczona w dziesiątkach tysięcy;
  • odporność na czynniki zewnętrzne, np. mrozy, upały;
  • szybki czas ładowania - kilka sekund;
  • zapewnia podtrzymanie zasilania i bezpieczeństwo danych.
PRZECIW:
  • brak możliwości uruchomienia kamery z kondensatorami bez zasilania zewnętrznego;
  • podatność na rozładowanie w razie chwilowego spadku napięcia (np. podczas uruchamiania silnika) co może prowadzić do restartu kamery.

W realizacji artykułu nieocenioną pomocą posłużyła kopalnia wiedzy dot. rejestratorów jazdy jaką jest forum forum Autowrzuta - serdecznie zapraszam.